Córka już szykuje się na obóz w przyszłym roku i ubolewa, że zmarnowała tyle wakacji na wyjazdy z innych biur :-) A jeszcze bardziej ubolewa, że osiemnastka za pasem, więc niewiele czasu pozostało na maksymalne wykorzystanie Państwa oferty. Co do obozu we Włoszech - Płw. Gargano zapisze się w pamięci mega fajnym towarzystwem, pięknymi widokami, super kadrą, przemiłą obsługą hotelową, zewem historii (Neapol, Pompeje). szkoda, że nie doszło do wycieczki do Bari, no, ale cóż, życie... Ośmiornica z piasku z serduszkiem z macek - a w środku napis: "BUT", zrobiona przez córę z ekipą - niech będzie dla Państwa najlepszą reklamą :-)))
Wypełniając ankietę sugerowałam się opinią syna.Krótko mówiąc dziecko szczęśliwe to rodzic zadowolony.Wszystko wskazuje na to ze syn i jego ekipa spotka się z państwem za rok.Pozdrawiam serdecznie:))
Uważam że obóz był świetnie zorganizowany, kadra zawsze była pomocna, miła i wyrozumiała a program zawierał fajne atrakcje. Szczególnie chciałbym podziękować Panu Rafaelowi, Pani Oli oraz Pani Agnieszce za cudowną opiekę i pozytywną energię
Córka była już drugi raz i bardzo jej się podobało, chociaż jedynie co zawiodło, to zbyt mała ilość osób chcących na dodatkową wycieczkę podczas trwania obozu.
Córka bardzo zadowolona z pobytu. Nastolatki miały dużo swobody, co w tym wieku jest dla nich istotne, a jednocześnie wychowawcy byli gotowi zorganizować wolny czas, gdyby tylko było takie zapotrzebowanie ze strony dzieciaków. Wyżywienie i zakwaterowanie bez zarzutu. Szkoda tylko, że nie wszystkie wycieczki mogły się odbyć ze względu na niewystarczającą liczbę chętnych.
Wyżywienie zbyt często składało się z ryb i owoców morza - nie lubię takiej kuchni. Wycieczki odbywały się w zbyt wysokiej temperaturze i męczącym pośpiechu. Pokój był czysty, ale z mrówkami.
Wg relacji dzieca - Wycieczki odbywane w za szybkim tempie, na miasteczko 45 min. Za mało wycieczek. Czas wolny bez dozoru opiekunów. Konieczność oczekiwania na zakwaterowanie kilka godzin w upale w czasie sjesty.
Wspaniała, pełna profesjonalizmu i empatii BUT kadra. Miejsce super, wycieczki również, chociaż jedna programowa nie doszła do skutku tj. do Peschici. Obsługa hotelowa rewelacja. Niestety wyżywienie tragiczne, monotonne, bez smaku breje, niezjadliwe. Mimo wielu starań i próśb Kierownika obozu p. Rafaela przez cały obóz nie było nic treściwego i zjadliwego. Synowie jednogłośnie stwierdzili, że hotel jest fajny z miła obsługą, ale wyżywienie do zmiany.
Córka bardzo chciała jechać na obóz z biurem But, jednak podróż autokarem trwająca 30 godzin w jedną stronę i powrót może w krótszym czasie bez posiłku , który miał być zapewniony zdecydowanie obniża nasza ocenę. Koszt obozu był na tyle wysoki że młodzież magla lecieć samolotem. Ogromnym plusem były zorganizowane atrakcje i opieka.
Bardzo atrakcyjne miejsce pobytu, chociaż dojazd męczący, zwłaszcza, że po drodze przesiadka;
może przydałoby się kilka postojów więcej ma toaletę.
Warto by zróżnicować posiłek główny, bo śniadanie ok.
Ciekawy program, fajna kadra, super plaża. Warto było jechać.