Najlepsza kadra z jaką kiedykolwiek miałam styczność na obozach, Pani Julia była mega. Super wychowawczynią była pani Oliwia, bardzo miła, sympatyczna i pomocna. Wprowadzała fajną atmosferę w grupie. Również fajny był DJ Pan Łukasz bo puszczał fajne metalowe piosenki. Pani kierownik była bardzo pomocna, i pomogła w wielu sytuacjach, można było do niej przyjść i rozwiązywała wiele konfliktów. Wyżywienie było OBRZYDLIWE, nie dało się najeść, porcje bardzo skromne, jedzenie było nie dobre, a posiłki wydawane po długim czasie. Czasami tylko były dobre podwieczorki (np. Lody ekipy, chwała wielkiej ekipie) Ale niestety po jakimś czasie wystąpiły u niektórych zatrucia i część obozu zachorowała. Niektórzy przenosili się z „zakażonych pokoi” do innych i spały na ziemi, żeby się nie zarazić. Na szczęście nie trwało to długo, ale nie wiadomo dlaczego wystąpiły tak liczne zatrucia i było to trochę martwiące, bo posiłki były lekko podejrzane. Ośrodek był okej, fajny basen, pokoje były przeciętne, chociaż materac nie za dobry (dużo plam, ale raczej były sprane) niektóre pokoje miały wady, typu nie działające gniazdka, ale Pani kierownik od razu załatwiła ten problem. Zajęcia z Marysią Krasowską bardzo mi się podobały, przekazała nam wiele wiedzy o książkach i pisaniu. Ogólnie z Marysią było super, jest bardzo sympatyczną osobą. W ogólnej ocenie to na obozie mi się bardzo podobało, mimo że było pare minusów, to będę go dobrze wspominać.
Córka wróciła z obozu w Muszynie zachwycona, jedyny niedosyt pojawił się w kwestii braku wyprawy w góry i brak możliwości zakupienia pamiątki związanej z regionem;)
Ja z perspektywy rodzica, śledząc regularnie fotorelację na fb uważam, że nie wszystkie grupy kolonijne miały równy zakres dodatkowych atrakcji, mi.in. warsztaty plastyczne. Ale ogólnie jesteśmy bardzo zadowoleni i wdzięczni za stworzenie bezpiecznej i przemiłej atmosfery dla naszej Córki, tym bardziej, że był to pierwszy obóz w jej życiu.
Z wyrazami szacunku
AP
Michalina
11 lipiec 2025
Ocena ogólna
5/5
Ocena kadry
5/5
Ocena noclegu
4/5
Ocena atrakcji
5/5
Córka bardzo zadowolona z obozu.
Iga
20 sierpień 2025
Ocena ogólna
4/5
Ocena kadry
4/5
Ocena noclegu
3/5
Ocena atrakcji
3/5
Obóz i kadra w porządku . Hotel i pokoje ok. Jedzenie bardzo słabe na śniadania same słodkości , obiady słabe , kolacja zimna pizza i makaron .Dzień wyjazdu wykwaterowanie o 6.40 gdzie doba hotelowa jest do godz.10, czekanie na autobus na holu 2 godziny ! Za długi czas na spędzenie w Mirabilandia .Młodzież spała na batonach i ławkach . Bardzo zła organizacja powrotu.
Syn wrócił z obozu zadowolony. Odpowiadał mu program i miejscowość. Bardzo pozytywnie odebrał opiekunkę grupy, Panią Julię Zygmunt. Wg relacji syna jest to osoba pozytywna, empatyczna i umiejąca nawiązać kontakt w nastoletnią młodzieżą, co nie zawsze jest łatwe. Sam ośrodek DIUNA ma dobre położenie, blisko plaży. Natomiast pokojowe są zbyt małe, by umieszczać w nich aż 4 osoby. Jest tylko jedna szafa, uczestnicy nie mieli gdzie trzymać swoich rzeczy. I ogólnie było im w tym pokoju dość klaustrofobicznie i ciasno. Także warunku zakwaterowania mogłyby być odrobine lepsze. Ogólnie oceniamy obóz na plus. Mały minusik za zbyt ciasne pokoje.
Bardzo mili ludzie, kadra też bardzo miła i wyluzowana, atrakcje były świetne cały czas coś robiliśmy i nie było nudy! Jedzenie było okej ale były trochę małe porcje. Ogólnie polecam i widzimy się za rok!
Było w porządku, bardzo dobry kontakt z kadrą, dobra opieka jak dziecko zachorowało. Trochę brak nadzoru w nocy i wspoltowarzyszki z pokoju balowały do rana, ale trudno, żeby wychowawcy przypilnowali wszystkich w nocy.
Córka wróciła bardzo zadowolona. Opieka i miejsce super. Genialnie że można było dolecieć samolotem, to była dodatkową atrakcją.. Miasteczko bezpieczne i spokojne, odpowiednie dla takich nastolatków. Jedyne na co córka trochę narzekała to jedzenie. Wycieczka do Aten była zaplanowana na okres kiedy byli już bardzo zmęczeni poprzednimi atrakcjami. Moze przy kolejnych turnusach można dać np dzień wypoczynku przed tymi dużymi wycieczkami. Bardzo dziękuję. Witold
Domki mogłyby być w lepszym stanie (np. łóżka klekotaly, zamek w łazience był wyrwany, drzwi od domku się nie domykaly).
Zbyt długa przerwa między obiadem i kolacją (np. jakieś proste przekąski w długiej przerwie by nas pewno pomogły).
Ogólnie było bardzo fajnie.